Projekt Afryka dla Seniora 2017

 

PROJEKT AFRYKA DLA SENIORA 2017

TERMIN: 15.11 – 24.11.2017

KRAJE: RPA

MIEJSCA i AKTYWNOŚCI: Cape Town, safari z Wielką Piątką Afryki, zwiedzanie winnic (Stellenbosch, Franschhoek i Paarl), testowanie win i najlepszego brandy na świecie, Hermanus - Ocean Safari, Wielka Piątka oceanu, nurkowanie z żarłaczem białym, Góra Stołowa, widokowy lot śmigłowcem nad Cape Town, ogród botaniczny Kirstenbosch, Waterfront - Przylądek Dobrej Nadziei, spotkanie z pingwinami, Chapman's Peak, Robben Island, zwiedzanie Cape Town otwartym autobusem, zachód słońca na Signal Peak, znakomite restauracje ze wszystkimi kuchniami świata, spacery wybrzeżem Atlantyku i wiele innych niezapomnianych przeżyć w miejscach zapierających dech w piersiach!
Poza wyjątkowymi miejscami gwarantujemy doskonałą atmosferę i świetną zabawę, której długo nie zapomnicie!

Program skierowany jest do osób dojrzałych, bez względu na wiek i formę fizyczną.

Wyjazd nie wymaga żadnego specjalnego przygotowania, włącznie ze szczepieniami. Na odwiedzanym terenie nie ma również zagrożenia malarycznego.

POBIERZ OFERTĘ
 
Jeśli mógłbyś pojechać tylko jeden raz gdziekolwiek na świecie, na co byś się zdecydował?

Republika Południowej Afryki to z pewnością bardzo dobry wybór. Głównym powodem wyjazdu większości ludzi do Afryki jest safari. Wyłącznie RPA oferuje znacznie więcej do przeżycia i zobaczenia, niż popularne rozrywki. W Republice Południowej Afryki naprawdę można mieć wszystko – safari, wspaniałe góry, dwa oceany, zabytki, restauracje i lodge na najwyższym światowym poziomie oraz winnice z doskonałym winem. Kapsztad nazywany jest klejnotem Afryki i Matką Miast, oferuje bowiem znacznie więcej niż zdecydowana większość afrykańskich metropolii. Cape Town to wspaniałe miasto. Jego nabrzeże jest doskonałym miejscem do pieszego zwiedzania, a plaża i okoliczne miejscowości są rajem surferów. Cape Peninsula, gdzie można zobaczyć jedną z zaledwie dwóch lądowych kolonii pingwinów na ziemi, jest nie lada atrakcją. Z kolei nad Cape Point góruje latarnia, która wydawać by się mogło, wznosi się na końcu świata. Góra stołowa, która jest jednym z 7 naturalnych cudów świata robi niesamowite wrażenie, a widok ze szczytu zapiera dech w piersiach. Kapsztad znany jest także jako kraina wina, zwana tutaj Winelands. Wizyta w winnicy, zaledwie pół godziny drogi poza miasto i już degustujesz wino w lokalnych winiarniach. W Winelands warto zatrzymać się również na lunch w jednej z wielu znakomitych restauracji. Cały Western Cape to idealne miejsce na aktywne spędzanie czasu. Niezliczone, pięknie położone trasy trekkingowe i rowerowe, długie, idealne dla surferów plaże zadowolą nawet najbardziej wybrednych. Mieszkańcy RPA dobrze wiedzą, jak traktować gości. Republika Południowej Afryki to bez wątpienia najbardziej rozwinięty kraj kontynentu, który oferuje nie tylko najlepsze jedzenie i wino Czarnego Lądu, ale również usługi i infrastrukturę turystyczną na najwyższym światowym poziomie.

Dla Adventrue podstawą kuchni RPA jest wołowina i słynny afrykański braii, czyli południowoafrykański grill. Ogromne hodowle krów znajdujące się w RPA, Botswanie, Zimbabwe i Namibii są wielką chlubą tej części świata. Wołowina jest równie smaczna jak słynne mięso z Argentyny (a może i lepsza). Kulinarny miks smaków z całego świata na pewno przypadnie Wam do gustu. Poza mięsną ucztą proponujemy wam również pyszne posiłki oparte na darach dwóch oceanów. Owoce morza to popisowe dania wielu restauracji z RPA. Jedynym kulinarnym problemem będzie dla Was decyzja - co dziś na obiad? Mięso, ryby czy owoce morza? O kuchni RPA jako odrębnej całości zaczęto mówić dopiero po zakończeniu apartheidu. Wcześniej Murzyni jadali morogo (liście dzikich roślin z buszu, przypominające smakiem szpinak), biali Afrykańczycy potjiekos i mielie meal, a Hindusi curry. Dziś na turystów czeka aromatyczna mieszanka potraw z różnych zakątków świata. Dania mięsne i gulasze warzywne to kulinarny spadek po holenderskich kolonizatorach. Najtańszymi, ale lubianymi przez wszystkich, zarówno Białych, jak i Czarnych są dania, których podstawowym składnikiem jest sprowadzona przez Europejczyków kukurydza. Do najbardziej popularnych dań należy owsianka z mielonej kukurydzy (pap) i kasza kukurydziana (samp). W tradycyjnej kuchni afrykańskiej nie było drobiu, wieprzowiny, baraniny, a co zaskakujące, także ryb. Popularne, łatwo przyswajalne źródło białka dostarczały owady, takie jak termity czy gąsienice mopani, które po upieczeniu służą jako przekąska do mielie meal. Tak przyrządzone owady - chrupiące, o lekko pieprzowym smaku - są znacznie smaczniejsze niż mogłoby się wydawać. Niebywałym przysmakiem są też pieczone myszy polne. Bardzo ostre piri-piri (sos z chili) przybyło z sąsiedniego Mozambiku, a curry i kolendra przypłynęły z dalekich Indii. W kapsztadzkiej dzielnicy Bo-Kaap oraz wśród hinduskiej społeczności Durbanu, pierwszym posiłkiem dnia bywa często pikantne curry lub atchar (marynowane warzywa i owoce, szczególnie mango). Odkrycie bezmiaru kulinarnego RPA może zająć wiele czasu, kto nim nie dysponuje, z nami zakosztuje najwspanialszych smaków Południowej Afrykii. Na tym wyjeździe poznacie kulinarny oraz winiarski potencjał tego regionu.